WSTĘP
ZANIM PRZYSTĄPISZ DO UDZIAŁU W AUKCJI, NALEGAMY ABYŚ ZAPOZNAŁ SIĘ DOKŁADNIE
Z ZASADAMI, REGULAMINEM, A ZWŁASZCZA Z PONIŻSZYM TEKSTEM!
Forma aukcji, którą Wam oferujemy nie jest żadną nowością i zdążyła już nawet w Polsce obrosnąć
w legendę, wywołać burzę dyskusji, kontrowersji, głosów za i przeciw. Powodów jest wiele ale jeden, najbardziej oczywisty trzeba powtarzać do znudzenia:
WYGRAĆ AUKCJĘ MOŻE TYLKO JEDNA OSOBA!
To może banał ale czytając wypowiedzi przeciwników, którymi są często ci 'przegrani', odnosi się wrażenie, że przystępując do aukcji nie brali tego pod uwagę licząc na łatwą wygraną. A przegrana równoznaczna jest z mniejszą lub większą stratą pieniędzy w postaci jednostek licytacyjnych czyli punktów.
Tak więc: PRZYSTEPUJĄC DO AUKCJI MUSISZ LICZYĆ SIĘ Z PRZEGRANĄ I UTRATĄ TYCH PUNKTÓW CZYLI PIENIĘDZY i to niezależnie od tego ile już włożyłeś i ile możesz jeszcze wydać.
Należy bezwzględnie pamiętać, że cena, np. gitary, widoczna na planszy, w wysokości powiedzmy 7,56PLN, to tylko
chwilowa, licytowana dalej cena wykupu, nie uwzględniająca kwot wydanych przez licytujących (w tym przez Ciebie) na jednostki licytacyjne. Jest to jakby licznik ilości dokonanych podbić. Oczywiście gdy czas trwania aukcji dobiegnie zera, kwota ta staje się ceną wykupu przedmiotu,
a wygrywającym jest ten, który dokonał ostatniego podbicia.
Teoretycznie możesz wygrać wykorzystując tylko jedną jednostkę czyli 1zł+VAT=1,22PLN plus cena wykupu i przesyłki przedmiotu ale równie dobrze przegrać, tracąc po drodze 500 jednostek czyli 500PLN+22%VAT-u. Wszystko zależy od zastosowanej strategii i ciągłej kalkulacji już włożoną kwoty
i ceny detalicznej(podanej również na planszy), czyli tzw. progu opłacalności.
Oczywiście szansę wygranej można nieznacznie zwiększyć, stosując odpowiednią taktykę ale żadna ze znanych nam metod nie gwarantuje w 100% wygranej. Nie ma potrzeby pisania tutaj o jakie metody chodzi bo wypowiadają się na ten temat nie tylko grający ale również eksperci: matematycy, psychologowie, prawnicy, ekonomiści, analitycy, informatycy....Wystarczy poczytać w Internecie.
Toczy się na różnych forach ciągły spór czy aukcje tego typu sa formą hazardu.
Nie zajmujemy stanowiska w tej kwestii aby nie stać sie stroną tego sporu. Opieramy się na klasyfikacji prawnej, która mówi, że aby jakakolwiek gra czy podobne działanie mogło być uznane za hazardowe, o wygranej w tej grze musi decydować zdarzenie losowe czyli przypadek, ślepy traf. W myśl takiej interpretacji aukcje,
o których mowa, nie są hazardem ponieważ zwycięstwo NIGDY nie jest dziełem przypadku, lecz świadomego udziału uczestnika w licytacji aż do skutku czyli pokonania przeciwników i wygranej zaś przegrana również świadomą rezygnacją przed zakończeniem aukcji.
Ale przecież wygrać chce każdy bo przedmiot jest atrakcyjny i "a nóż..." Ale również nie wolno zapominać, że i inni też potrafią liczyć, obmyślać strategie,
a
WYGRYWA ZAWSZE TYLKO JEDEN! Możesz nim być Ty ale może być kto inny.
Można łatwo znaleźć na forach głosy osób, które mimo porażki przystępują do kolejnych aukcji, wierząc, że stopniowo nabierając doświadczenia, zwiększają szansę swojej wygranej.
Są również tacy, którzy wygrywają a innym razem przegrywają i traktują aukcje jako zabawę w granicach rozsądku i finansowych możliwości.
Powyższe porady kierujemy szczególnie do początkujących i apelujemy o rozwagę, życząc jednocześnie powodzenia w licytacjach.
JEŚLI NIE ZNALAZŁEŚ POTRZEBNEJ CI POMOCY W POWYŻSZYCH PORADACH, POSZUKAJ W FAQ LUB ZAPYTAJ (
info@gmm.com.pl)